Centrum Prawa Żywnościowego i Produktowego A. Szymecka-Wesołowska, D. Szostek sp. k.

Czy napój alkoholowy jest napojem?

Pamiętająca jeszcze czasy generała Jaruzelskiego ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi z 1982 r. jest jednym większych osiągnięć polskiej legislacji, jeśli chodzi o poziom niejasności, wybiorczości czy nieadekwatności

Pamiętająca jeszcze czasy generała Jaruzelskiego ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi z 1982 r. jest jednym większych osiągnięć polskiej legislacji, jeśli chodzi o poziom niejasności, wybiorczości czy nieadekwatności zawartych w niej przepisów.

Zakładając, że najnowsza nowelizacja (z 8 października) zostanie przyjęta przez Senat bez istotnych zmian a potem podpisana przez Prezydenta, to ustawa antyalkoholowa wzbogaci się o szereg nowych lub zmienionych przepisów, które również będą rozmaicie interpretowane oraz stosowane (lub niestosowane, bo ze stosowaniem przepisów tej ustawy też bywa różnie). Będę je osobno szczegółowo omawiał w kolejnych publikacjach.

Poza uchyleniem zwolnienia dla piwa spod ogólnego zakazu reklamy i promocji (o którym się najwięcej mówi w debacie) rzucają się tu w oczy niedbale napisane szczegółowe rozwiązania dotyczące także:
➡️zmiany definicji wydzielonego stoiska oraz przepisów dot. reklamy i promocji na tych stanowiskach
➡️ograniczeń dotyczących opakowań napojów alkoholowych (w tym ich formatu i materiału)
➡️znakowania napojów alkoholowych
➡️sprzedaży napojów alkoholowych
➡️ograniczeń co do postaci alkoholu etylowego
➡️kar za niedozwoloną reklamę i promocję.

‼️Natomiast, żeby nie skupiać się tylko na tych negatywach, chciałbym w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na przynajmniej jeden pozytyw, który można znaleźć w tej nowelizacji – zmianę na lepsze, modyfikację przepisu na bardziej jasny i logiczny.

Czy pamiętają Państwo jeszcze sprawę odmowy sprzedaży w godzinach nocnej prohibicji batonika z nadzieniem o smaku advocaat na stacji benzynowej, gdyż miałby to być „napój alkoholowy” w rozumieniu ustawy antyalkoholowej? To nie był odosobniony przypadek traktowania produktu w postaci niepłynnej jako napoju alkoholowego. Takie interpretacje się pojawiały, bo ustawa dotychczas definiowała takie napije jako produkty przeznaczone do spożycia zawierające alkohol etylowy pochodzenia rolniczego o zawartości przekraczającej 0,5 % objętościowych alkoholu (art. 46 ust. 1).

Teraz napojem alkoholowym ma być „płyn przeznaczony do spożycia przez ludzi zawierający alkohol etylowy pochodzenia rolniczego o zawartości przekraczającej 0,5 % objętościowych alkoholu”.

🍾Zatem „napój alkoholowy” to „napój” a nie potencjalnie każdy „produkt”. Mała zmiana a cieszy.